5 rzeczy, za które nienawidzimy Pinteresta

Pinterest to wizualny odpowiednik Facebooka, trochę podobny do Instagrama – jeżeli jeszcze nie znacie, zobaczcie koniecznie. Albo nie! Dlaczego nienawidzimy Pinteresta? Przecież to nieskończone źródło inspiracji i można znaleźć tam pomysły na wszystko – od wystroju weselnej sali, po fryzurę, podziękowania dla gości, czy odświętne ubranka dla zwierzaków. W wielu wypadkach faktycznie pomaga. Jednak na pół roku przed ślubem chętnie wymazałabym z pamięci to, co na nim zobaczyłam. Oto 5 rzeczy, za które nienawidzimy Pinteresta!

Fenomenalne dekoracje

Ślub w plenerze w stylu boho, girlandy kwiatów na weselnym łuku, złote kandelabry z wielkim bukietami na okrągłych stołach, a do tego mnóstwo świec i piękne złote krzesła. Zaczynając planowanie wesela, chciałam to wszystko mieć, ale nie oszukujmy się. Nawet nie chodzi o kosmiczne ceny kwiatów czy usług dekoratorów. Jak znaleźć tak piękną salę w okolicy? Szansa 1 na 100.

Stoły jak z bajki

I znowu dekoracje, piękne obrusy, serwetki, kwiaty, świece, a na stołach pusto. O ile na coraz większej liczbie przyjęć weselnych tylko danie główne serwowane jest do stołu, a zimny i słodki bufet mają swoje oddzielne miejsce, to i tak nie da się uniknąć swojskiego, wręcz imprezowego bałaganu. Szczególnie podczas tradycyjnych polskich wesel. Ciekawe, dlaczego na Pintereście nie ma zdjęć z późniejszych etapów wesela, np. tak po godzinie 12 w nocy…

 

Jakie stoły wybrać na przyjęcie weselne? Przeczytajcie plusy i minusy okrągłych stołów.

Druhny w kolorowych sukienkach

Czy jest coś piękniejszego niż panna moda w otoczeniu przyjaciółek, których styl sukienek odpowiada motywowi przewodniemu wesela? Taki obrazek nas zachwyca. Niestety w praktyce nie wszystkie mamy idealne figury, a sukienki w pudrowym różu i beżu przy niektórych karnacjach i typach urody, prezentują się wręcz fatalnie. A ustalmy jedno – nie chcemy, aby nasze przyjaciółki chowały się przed fotografem. No i jeszcze kwestia zakupu sukienek. Znalezienie takiej, która odpowiadałaby wszystkim druhnom, jest albo niemożliwe albo kosztowne. No chyba, że przymykają oko na wybryki panny młodej ;)

Słodki stół

Na zdjęciach na Pinterescie wyglądają przepysznie. Dekoracyjne rurki, szklana zastawa, muffinki w malutkich paterach z przykrywkami, lemoniada ze słoja z kranikiem – no nie oszukujmy się, ma się ochotę zjeść wszystko. Ale… to kolejna atrakcja, która podwyższa weselny budżet. Sami musicie odpowiedź sobie na pytanie, czy warto… Zdjęcia są zachęcające!

Ścianki za parą młodą

Jeżeli chodzi o ścianki, to coraz częściej można znaleźć elegancką ściankę do wynajęcia. Jeżeli ktoś ma zdolności artystyczne, może pokusić się także o samodzielne jej stworzenie. Jeżeli jednak zsumujemy wszystkie ślubne wydatki, to okazuje się, że taka dekoracja może być dla nas sporym wydatkiem. Z kolei jak już znajdziemy ściankę idealną, najczęściej jest na drugim końcu Polski. Albo jest za droga. Albo nie pasuje do sali.

Ale…

Dzisiaj było trochę słodko-gorzko. Pinterest wcale nie jest taki zły. Musimy jednak pamiętać, że przedstawionych na nim aranżacji wesel i ślubów nie sposób odwzorować przy rozsądnym weselnym budżecie. Na organizację wesela założyliśmy dwa lata. I jak się okazuje, to było bardzo dobre posunięcie. Czasami mam wręcz wrażenie, że mój narzeczony dobrze wiedział, co robi. Wiedział, że mając tyle czasu do ślubu i wesela, zejdę na ziemię ze swoimi oczekiwaniami. I tak się stało.

Jak Wam się podobają nasze inspiracje? 🙂

One comment Add yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *