Jak zorganizować (i przeżyć) pierwsze spotkanie rodziców przed ślubem

Nie ważne czy ślub organizujecie sami, czy z pomocą rodziców, przychodzi taki czas, że ich spotkania nie da się już dłużej odwlekać. Nawet jeżeli Wasi rodzice znają się z czasu, kiedy odprowadzali Was do jednej szkoły lub są dobrymi sąsiadami to od teraz ich relacja wkracza całkowicie na nowy poziom. Jak więc zorganizować pierwsze spotkanie rodziców przed ślubem? Oto kilka sprawdzonych rad.

Nie będę ukrywać, że pierwsze spotkanie z rodzicami przed ślubem spędzało mi sen z powiek przez kilka ładnych miesięcy. Pochodzimy z PM z różnych miast, rodzice nie widzieli się nigdy na oczy, ślub i wesele odbędzie się w jego rodzinnej miejscowości, a moja sytuacja rodzinna zalicza się do tych „trochę skomplikowanych”. Jak się jednak okazuje, nie taki diabeł straszny… Oto kilka sprawdzonych rad, które pomogą się do takiego spotkania przygotować.

Kwestie organizacyjne – wybadajcie swoich rodziców

Ustalcie wspólnie z narzeczonym, jaką formę powinno mieć takie spotkanie – obiad w restauracji, wspólny weekend czy może świętowanie urodzin jednego z Was? Koniecznie zapytajcie też swoich rodziców, w jakiej sytuacji będą czuli się komfortowo — bardziej lub mniej oficjalnej — tj. na proszonym obiedzie czy niezobowiązującym grillu?

Odpowiedni termin

Zwyczajowo pierwsze spotkanie powinno odbyć się niedługo po Waszych zaręczynach. Jak to jednak wygląda w praktyce? W naszym wypadku minęło trochę czasu, bo spotkaliśmy się ponad rok po zaręczynach, jakiś rok przed ślubem. Jeżeli rodzice pomagają Wam finansowo w organizacji przyjęcia, to jest to najwyższy czas, aby skonfrontować Wasze pomysły z ich oczekiwaniami i ustalić najtrudniejsze kwestie – podział kosztów i budżet całego wesela. Jeżeli wesele organizujecie sami, również nie odkładajcie tego spotkania — lepiej wcześniej przedstawić najbliższym wizję waszego wielkiego dnia, niż zostawiać to na ostatnią chwilę.

Razem czy oddzielnie?

Kolejną kwestią, którą mnie zdziwiła, a która jest nadal praktykowana to spotkanie rodziców pary młodej bez… pary młodej. Spotkanie z rodzicami to nie tylko kwestia załatwienia spraw finansowych, ale przede wszystkim okazja, aby się poznali. Dużo łatwiej będzie im znaleźć wspólny język, kiedy takie „oficjalne” spotkanie minie w przyjaznej atmosferze, a Wy będziecie jej najważniejszą częścią i uraczycie swoich rodziców śmiesznym anegdotkami, np. z dotychczasowych ślubnych przygotowań.

Neutralne miejsce

Choć tradycja nakazuje (znowu), aby spotkanie odbyło się w domu panny młodej, zdecydowanie polecam neutralne miejsce, takie jak np. sprawdzona restauracja. Pomoże to uniknąć niepotrzebnego stresu, przyrządzania wymyślnych potraw, a dodatkowo sprawi, że atmosfera nie będzie zbyt sztywna i oficjalna. Zarówno strona zapraszająca, jak i zapraszana będzie czuć się o wiele swobodniej, a całe spotkanie będzie można spędzić na przyjemnej rozmowie, bez konieczności kursowania do kuchni i podawania kolejnych posiłków. Ustalcie też między sobą i z rodzicami, kto będzie płacił rachunek, ale przed spotkaniem – żeby uniknąć niezręcznych sytuacji.

Kto płaci za wesele?

Najtrudniejszy temat, czyli finanse najlepiej zostawić na „deser”. Nawet jeżeli rodzice nie pomagają Wam w finansowaniu wesela, warto omówić z nimi to, jak wyobrażają sobie ten dzień i jaką rolę mają w nim odegrać. Wierzcie mi, że jeżeli do ślubu został jeszcze rok, a Wasi najbliżsi nie przejawiają na chwilę obecną większego zainteresowania tym tematem, to nadejdzie taki czas, kiedy zaczną forsować swoje pomysły – zarówno te dobre, jak i te gorsze!

Dlatego najlepiej spisać dotychczasowe ustalenia (sumy wpłaconych zaliczek, całościowe koszty np. za zespół czy dekoracje) i na spotkaniu szczegółowo przedstawić swoje pomysły i plany. Jeżeli Wasi rodzice dokładają się do wesela, to podczas spotkania najlepiej ustalić na jakiej zasadzie będziecie dzielić koszty – obecnie coraz więcej przyjęć weselnych, w którym koszty (obok tzw. talerzyka, gdzie każda strona płaci za swoich gości) dzieli się procentowo w stosunku do liczby zapraszanych osób lub na zasadzie pół na pół. Kolejna rzecz, którą warto omówić to to, jaki budżet macie na poszczególne atrakcje z listy.

Spotkanie to także dobra okazja, aby porozmawiać o planie całego wesela, transporcie, noclegach, oprawie muzycznej ślubu czy nawet godzinie podania tortu… Dlaczego? Sprawa jest bardzo prosta – jeżeli wszystko omówicie na forum, przed samym weselem nie będzie już nikogo kusiło, aby zmieniać Wasze plany. W końcu wszystko zostało ustalone 🙂

 

 

 

2 comments Add yours
    1. U nas jest podobnie:) Ale dzięki temu unikniecie niezręcznej ciszy, która jest chyba najgorsza przy takich spotkaniach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *